W Dniu Dziecka Szkoła Podstawowa w Snopkowie zamieniła się w coś pomiędzy wesołym miasteczkiem, piknikiem rodzinnym a… lekkim kontrolowanym chaosem w najlepszym wydaniu.
Rodzice razem ze Stowarzyszenie Aktywni Sąsiedzi stworzyli prawdziwe królestwo smakołyków – stoły uginały się od ciast, przekąsek i napojów. Dzieci biegały od atrakcji do stołu i z powrotem, jakby testowały, ile kalorii można spalić i odzyskać w ciągu jednego dnia.
Samorząd Uczniowski, Szkolne Koło Wolontariatu i świetlica szkolna prowadziły stoiska gdzie uczniowie mogli zmienić kolor włosów, zyskać warkoczyki i brokatowe tatuaże. Mogli również zrobić własne kule do kąpieli – w jakiś sposób trzeba będzie przecież to zmyć!
Starsi uczniowie pomagali młodszym – atmosfera była iście braterska!
Nauczyciele WF-u zadbali o to, żeby nikt nie wyszedł z festynu zbyt wypoczęty. Wszystko oczywiście pod czujnym okiem, z gwizdkiem, stoperem i zasadą fair play w pakiecie.
Pozostali nauczyciele pełnili rolę cichych bohaterów w tle – pilnowali bezpieczeństwa, (zwłaszcza na dmuchańcu) pomagali przy stoiskach. Dzięki temu cała impreza była radosna, głośna, kolorowa – ale wciąż pod kontrolą.
Podsumowując: było głośno, było wesoło, było słodko, sportowo i kreatywnie. A najważniejsze – dzieci wyszły do domu zmęczone, szczęśliwe i z przekonaniem, że w Snopkowie Dzień Dziecka naprawdę traktuje się bardzo poważnie.












